E-odpady definiuje się jako sprzęt elektryczny i elektroniczny (EEE), który został zdemontowany, ale nadal nadaje się do użytku. Może on zostać wykorzystany jako surowiec do stworzenia nowych produktów. Jednak niewłaściwe techniki recyklingu przyczyniają się do uwalniania toksycznych substancji chemicznych.
W Stanach Zjednoczonych istnieje kilka inicjatyw dotyczących postępowania z odpadami elektronicznymi. Inicjatywy te różnią się podejściem. Niektóre koncentrują się na zbiórce odpadów, podczas gdy inne opierają się na odpowiedzialności za produkt. Kilka z tych inicjatyw przyniosło mieszane rezultaty.
Krajowy zakaz składowania dotyczy tylko wąskiej grupy elektroniki. W praktyce znaczna część E-odpadów jest eksportowana. Praktyka ta jest lukratywna dla importerów, gdyż ogranicza składowanie odpadów. Ponadto pomaga w ograniczeniu składowania odpadów w krajach rozwijających się.
W Guiyu, małym mieście w prowincji Guangdong, znajduje się duży przemysł przetwarzania e-odpadów. Większość e-odpadów, które trafiają do Chin, jest przetwarzana w tym rejonie.
Konwencja Bazylejska, międzynarodowa umowa o odpadach niebezpiecznych, wymusiła regulacje dotyczące eksportu odpadów niebezpiecznych. Ujednoliciła listy odpadów niebezpiecznych OECD i UE.
Z konwencją bazylejską związana jest konwencja Waigani, która kontroluje przywóz odpadów niebezpiecznych na Wyspy Pacyfiku. Obie te konwencje wymagają pełnej ratyfikacji.
Kolejna umowa międzynarodowa, Konwencja z Bamako, została zawarta w celu kontroli eksportu odpadów do Afryki. Toksyczne substancje chemiczne negatywnie wpływają na środowisko i obszary publiczne.
W Stanach Zjednoczonych organizacja Electronic Industries Alliance (EIA) zaproponowała rozwiązanie problemu E-odpadów oparte na odpowiedzialności za produkt. Zaproponowali oni wprowadzenie z góry opłaty za odzyskanie zużytych telewizorów i monitorów komputerowych.
